ak ugotować jajka żeby ładnie obrać skorupkę?
Ta z pozoru prosta czynność wymaga jednak kilku etapów, szczególnie kiedy jaja są bardzo świeże. Zaraz opowiem Wam jak ja to robię. Jajka, oczywiście najlepiej od szczęśliwych kur, myję pod dobrze ciepłą, bieżącą wodą. Żeby nie pękały w trakcie gotowania powinny być w temperaturze pokojowej więc dobrze byłoby wyjąć je z lodówki przynajmniej na 1-2 godziny wcześniej. Umyte jajka przekładam do garnka. Rzadko zdarza mi się gotować więcej niż 10 jaj jednocześnie, ale wielkość garnka trzeba dobrać do ilości jajek. Zalewam jajka zimną wodą z kranu, tak żeby były całkowicie przykryte, i stawiam garnek na mocnym ogniu.
Czy do gotowania jajek coś się dodaje?
Tak. Ja od razu dosypuję sól i tutaj właśnie tkwi sedno sprawy. Tej soli nie może być 1 łyżeczka, bo to niewiele da. Na 8-10 jaj dodaję jakieś pół szklanki przynajmniej, ale przyznam, że robię to na oko. To właśnie między innymi ta duża ilość soli w wodzie do gotowania powoduje, że skorupka później da się łatwo obrać. Sól zmienia też gęstość wody, a to powoduje, że nawet kiedy jajko w czasie gotowania pęknie to środek nie wypłynie. Kiedyś czytałam, że ludzie wrzucają do gotujących się jajek zapałki albo wlewają ocet, ale mnie sól zupełnie wystarczy.