Pewnego zimowego wieczoru młody chłopak o imieniu Adam wracał do domu po ciężkim dniu pracy. Był zmęczony i zdenerwowany. Kiedy zadzwoniła jego mama, nie odebrał telefonu.
Powiedział sobie:
– Zadzwonię do niej jutro. Dzisiaj nie mam czasu.
Następnego ranka obudził się i zobaczył kilka nieodebranych połączeń. Nagle zadzwonił telefon. To była jego siostra.
– Adamie, mama jest w szpitalu. Musisz szybko przyjechać!
Dalszy ciąg na następnej stronie